Jedynaczka





Uważał, że czasem mięła w ręku niegodziwe to pismo, a rozwinąwszy je znowu, czytała dalej i poglądała to na matkę, to na niego.
Dziwnym mu się to wydało, zimny jakiś dreszcz przejął go, choć ani przewidywał, że tam o nim mówią i jeszcze w taki sposób, który tylko kobiecie mógłby ujść bezkarnie.
Gdy panna Pelagia skończyła, zwróciła na niego spojrzenie długie, głębokie, jakby zbadać chciała, czy odpowie postanowieniu, jakie w tej chwili zrodziło się w jej sercu.
Pan Sokołowski wytrzymał jej wzrok i odpowiedział jej wejrzeniem, w którym malowała się cała jego miłość głęboka i bez granic.
Wtedy panna Pelagia odwróciła się od niego z wolna z wyrazem, co go przeniknął, i wziąwszy ćwiartkę papieru napisała prędko te słowa:
Rzeczywiście żartowałam sobie z syna
pani, za co go serdecznie przepraszam, bo on przez ten tylko wzgląd na to zasłużył, że jest synem kobiety złej, próżnej i łakomej.
Choć nie wiem dobrze, co pani rozumiesz przez amanta, uwiadamiam panią, że pan Sokołowski nim nie jest.
Ja uwielbiam pana Sokołowskiego jako artystę, szacuję go i kocham jako człowieka.
Dlatego mam honor donieść pani i proszę, abyś to z miłością chrześcijańską roztrąbiła, że pan Sokołowski będzie wkrótce moim mężem.
Przepraszam panią, żem jej ukradła czterdzieści tysięcy dochodu i płochością moją i złym wychowaniem sprawiła to, że się jej długi posagiem moim nie opłacą.
Jestem pani dobrodziki uniżoną sługą.
Pelagia Bliczyńska
To napisawszy jednym pędem i nie pomyślawszy nawet, czy matka na postanowienie jej zezwoli, złożyła list, zapieczętowała go i wyszła.
— Gdzie Pelisia?
— zapytała pani Bliczyńska przychodząc do siebie.
— Przeczytała ten list, któryś pani odebrała — rzekła panna Zenobia. — Pisała coś prędko i ze wzruszeniem i wyszła.
— Boże mój! — zawołała matka. — Może co tej niegodziwej kobiecie odpisała. Ona niewarta tego.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: