Jedynaczka





Pan August naturalnie towarzyszył jej i był bardzo uszczęśliwiony, że szedł obok tej, przy której boku, jak to sentymentalnie wyraził, można by tak słodko iść po przepaściach
życia: Ale gdy weszli do alei, aż tu zaraz za nim i prawie nad jego uchem chłopak z kredensu strzelił niby do wiewiórki.
Pan August drgnął i odskoczył, lecz widząc, że panna Pelagia dziwnie jakoś na niego spojrzała, przemógł się i udał, że ten huk niespodziewany wytrącił go z koła cudnych
marzeń, w których był pogrążony. W lasku, do którego dochodzili znowu, kuchta walnął do wróbli.
Pan August męczył się, ale szedł dalej aż do stawu, gdzie nad brzegiem stał strzelec i przykładał dubeltówkę do twarzy, chcąc niby dać ognia do kaczek, które się schowały w
trzcinę. Pan August byłby chętnie uciekł, tak nie lubił patrzeć na broń wymierzoną i oczekiwać mającego z niej wypaść huku.
Ale panna Pelagia stała, mówiła, że ją to niezmiernie bawi, interesuje, a niby oczekując skutku wyprawy strzelca, kazała mu trzymać broń przygotowaną, a sama wpatrywała się w
to miejsce, do którego mierzył.
— Teraz tam coś się rusza — zawołała prędko — pal, Michale!
Michał palnął z jednej rury, potem z drugiej; żadna kaczka nie padła, bo jej tam nie było, ale pan August wrócił do salonu zimnym potem oblany, a drżąc od wzruszenia nerwowego,
jakiego doznał w tej krótkiej przechadzce, prędko pożegnał się i wyjechał.
Nazajutrz do pana Seweryna, który długo na nią czekał w salonie, wyszła panna Pelagia z wielką, czarną kotką na ręku, która spojrzawszy na zmieszanego kawalera bystrymi,
zielonymi oczami tak przeraźliwie miauknęła, że panna Pelagia rzekła z uśmiechem:
— Patrz pan, jak moja faworytka pana wita. To miauczenie jest to wielki znak jej przychylności.
Niechże pan ją za to pogłaszcze.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: