Jedynaczka





Widząc to biedny artysta, dojrzawszy w sali migające się poprzed oknami rozmaite postaci, słysząc przenikliwy głos klarynetu, wrzynający się silniej dźwięk skrzypców i
pomrukiwanie basetli, które aż do niego dochodziło, uchwycił się za głowę, uczuł, że tam coś uderzyło go gorącem i zaszumiało jak szyna rozpalona, gdy się wnurza w wodę.
Nieprzytomny więc sobie pobiegł aż do parapetowych drzwi sali, przyczepił się do nich jak polip do skały i twarz swą przylepiwszy prawie do szyby tak patrzył do wnętrza pokoju
wzrokiem iskrzącym i obłąkanym.
Panna Pelagia stała niedaleko w białej sukni, z bukietem przy bijącym łonie, z zielonym wieńcem na głowie, z koronkowym woalem, który od tej prorockiej korony spadał z tyłu aż ku
ziemi. Twarz jej była cudnie piękną, rozognioną tańcem i nadzieją tego szczęścia, które ją czekało.
Przystąpił do niej wysoki, piękny mężczyzna; ona obie rączki położyła na jego piersiach, podniosła ku niemu oczy pałające miłością, on objął ją i pocałował w czoło.
Pan Sokołowski widział to wszystko, jęknął za oknem i szarpnął za drzwi, jakby je chciał wyrwać z zawiasów.
Panna Pelagia ciekawa, co by to było, zbliżyła się i nachylając się ku szybie postrzegła tę znajomą sobie twarz, ale bladą, zmienioną do niepoznania, wytrzeszczającą do niej
obłąkane oczy i zgrzytającą zębami. Ona go poznała od razu.
Wydał się jej takim, jakim go jej czasem sumienie przedstawiało; krzyknęła przeraźliwie, odskoczyła kilka kroków i wyjęknąwszy te słowa: „Ach! to on, to on!
" — upadła zemdlona przy nogach męża i matki, którzy biegli na jej ratunek.
Rzucili się wszyscy do okna; pan Sokołowski widząc, co się działo, potrząsł jeszcze raz drzwiami, zaśmiał się na cały głos i uciekł.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: