Jedynaczka





Ale tylko co wpadł na tor i poczuł, że mu dowcip napływa, którym panienkę zabawić zdoła, panna Pelagia uderzyła znowu w klawisze i zrobiwszy parę zawikłanych pasażów, które
kłuły i drapały panną Zenobią, odwróciła się potem do swego kawalera i zapytała go znienacka:
— Co pan mówił?
Pan Celestyn zapomniał, co miał mówić, smutno mu się jakoś zrobiło i zamiast odezwać się z czymściś dowcipnym powiedział tylko:
— Nie wiedziałem, że pani tak mocno grasz
na fortepianie.
Panna Pelagia przewróciła kilka kart wielkiej księgi z nutami, która stała na pulpicie, poprawiła się na krześle, zatoczyła kryzy od rękawów, żeby jej nie zawadzały, i
rzekła:
— Niech no pan jeszcze tego posłucha.
I zaczęła bić w klawisze z całej siły, zapomniawszy, jak to wielu nawet artystów robi, że instrument ten nazywa się forte-piano; brała huczne akordy w basie, puszczała się na
desperackie tryle, przekładała ręce na krzyż, nachylała się, jakby całym ciężarem swej postaci chciała przydusić klawisz, aby mocniejszy ton wydobył, słowem, nie zważając na
krzywienie się pana Celestyna, na znaki panny Zenobii, aby już dała pokój i nie kaleczyła jej uszów, grała ciągle i poty, póki pan Celestyn postrzegłszy, że ani jeden dowcip nie
zmieści się między tym gradem tonów, które biły o jego ucho, jak grad bije o szyby okien i ciągnęły się bez końca, nie powstał z miejsca, nie przysiadł się przy pani
Bliczyńskiej i nareszcie widząc, że i to nie pomaga, że panna Pelagia z największą zawziętością gra i gra ciągle, nie pożegnał się i nie pojechał.
Wtedy panna Pelagia zamknęła instrument i oparłszy się na poręczy krzesła głośnym parsknęła śmiechem.
Nazajutrz zjawił się pan August, blady i mający bardziej niż zwykle podrażnione nerwy.
Panna Pelagia była mu bardzo rada, witała go z uśmiechem, przypatrywała się z interesem i zdawała się postrzegać jego bladość i sympatyzować z jego nerwami.
Po obiedzie wziąwszy pannę Zenobią pod rękę, zaproponowała przechadzkę do ogrodu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: