Jedynaczka





Pelisia oddała mu paczkę z kilku rysunkami, prosząc, aby je artyście pokazał i wybadał od niego, co też on o jej talencie myśli i co na te roboty powie.
Stary, przybywszy do Warszawy i dowiedziawszy się
o mieszkaniu pana Sokołowskiego, zaniósł mu paczkę
i oznajmił, że to jest robota wielkiej jego admiratorki, która uwzięła
się koniecznie być jego uczennicą i choć w połowie dojść do jego biegłości.
Młody człowiek rozwinął pakiet i, znalazłszy naprzód oba swoje portrety dość wiernie skopiowane, potem portret ekonoma wcale dobrze narysowany, na samym spodzie postrzegł portret
sędziego tak podobny, tak utrafiony co do twarzy i figury, że go od razu poznał:
— Co za filutka!
— zawołał wówczas stary kiwając głową — anim jej siedział, ani mi, powiem acanu dobrodziejowi, do głowy przyszło, że wiozę sam siebie. Proszę, proszę.
Ale cóż acan dobrodziej o tym myślisz?
— Widzę — rzekł artysta przepatrując jeszcze raz rysunki — że to panienka z talentem.
Ten jegomość z harapnikiem to musi być pan ekonom. Ekonomska mina. Jest charakter i pewnie podobny.
— Ba! Ziołowski! — zawołał pan sędzia.
— Powiem acanu dobrodziejowi, że podobniuteńki, jak dwie krople wody.
— Ale skądże te dwa?
To kopia z moich portretów — mówił pan Sokołowski,
Sędzia uwiadomił go, jakim sposobem dostały się do rąk panny, jak się ucieszyła, gdy je postrzegła i przypatrzyła się
ich doskonałości.
— Nawet powiem acanu dobrodziejowi — dodał stary — że gdym je tej figlarce podarował, tak była uszczęśliwiona, że mi się rzuciła na szyję i ucałowała mię za to.
Pan Sokołowski zaczerwienił się z ukontentowania, które każdy artysta, każdy autor macierzyńskim przywiązaniem dzieła swe kochający łatwo pojmie i wytłumaczy.
Stary widząc ten rumieniec nie zgadł, co go wywołało, pomyślał co innego i powiedział sobie w duchu, że nie powie tego, z czym właściwie przyszedł.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 | 100 | 101 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: